Propozycje programowe na spotkanie |
myślałem już wcześniej trochę nad tematem, ale nie widzę jednego jasnego (jak charyzmaty czy uzdrowienie miedzypokoleniowe) - może po prostu 'apologetyka - reaktywacja'? ![]() ![]() wtedy mógłbym zrobić wstępniaka - tzn. właśnie takie zarysowanie tematów, i ew któryś z nich też powiedzieć przykładowo pola apologetyki to: a) Bóg istnieje b) Bóg objawił się w Jezusie c) Kościół jest Jego reprezentacją na ziemi i pod każde z tych zagadnień można wstawić konkretne tematy - np. ateizm, inne religie, sekty wschodnie, herezje chrześcijaństwa itd ale to może za szeroko? ew może tez jakieś bardziej 'warsztatowe' zajęcia? np. jak rozmawiać osobiście? jak dyskutować w internecie? itd jeszcze co do zawartości weekendu - dawno temu myślałem nad czymś takim jak 'kurs apologetyczny'., może tego użyć jako 'kręgosłupa'? zanotowalem sobie to tak: grupy dostają fragmenty Pisma z których mają wyciągnąć jak najwięcej interpretacji (choćby głupich) – tak, żeby pokazać sprzeczne interpretacje (nawet tych samych / podobnych) fragmentów np. że ziemia jest płaska / okrągła? Że zmarli nie istnieją lub że ciągle żyją (a może i reinkarnacja?) że należy przestrzegać prawa ST lub, że nie usprawiedliwienie z wiary / z uczynków Udowadnianie absurdów: mają za zadanie udowodnić (podpierając się czym chcą) że: 1. Bóg jest 'dwójcą' 2. Jezus był tylko duchem (bez ciała) Ciekawostki: czyli pokazanie kilku ciekawych a mało kojarzących się fragmentów np. 1) Jezus jest Bogiem Dz 20,28 Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią. 2) "będziecie moimi świadkami" – czyli Jezusa a nie Jehowy Sprawy podstawowe kwestia autorytetu! Tzn. czyja interpretacja lepsza? Bo każdy interpretuje... pojęcia – zbawienie, kościół, sakrament a charyzmat, Tematy: o potrzebie apologetyki – cel= umocnienie wiary w Boga i Jego Kościół, pokazanie podstawowych ścieżek argumentacji. 1 Ptr 3,15-16 Pana zaś Chrystusa miejcie w sercach za Świętego i bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest. A z łagodnością i bojaźnią [Bożą] zachowujcie czyste sumienie, ażeby ci, którzy oczerniają wasze dobre postępowanie w Chrystusie, doznali zawstydzenia właśnie przez to, co wam oszczerczo zarzucają. W co wierzę? Jak tego bronić? Powody naturalne – teologia naturalna. (jak rozmawiać z ateistą?) Wiara a nauka – sprzeczność czy współpraca? Wierzę, aby rozumieć. Rozumiem aby wierzyć nauka opiera się na wierze! Na dogmatach! (przykład z matematyki dać! 4 podstawy dyskusji: a) zasada niesprzeczności b) ogólna wiarygodność poznania zmysłowego c) zasada przyczynowości d) pojęcie samoświadomości czyli logika i filozofia jako ścieżki do Boga! Kto szuka Prawdy – znajdzie Jezusa! Teologia naturalna = 1 Rz 1,20 = Bóg się objawia przez Stworzenie, w Naturze! Więc studiując Naturę można dojść do Boga. Takie tematy wg mnie trzeba by zawrzeć: 1) argumenty za wiarą w Boga (Stworzyciela. Teologia 'naturalna' itd) 2) argumenty za Bóstwem Jezusa 3) argumenty za wiarą w Kościół (Jeden, Święty, Powszechny i Apostolski) 4) interpretacja i nadinterpretacja Pisma - czyli kto ma prawo nieomylnie odczytywać nieomylne Pismo. Wstępnie założyłem 5 tematów - jak widać jednego jeszcze nie przemyślałem ![]() A dlaczego 5? Ze względów czasowych - przy założeniu czasu kursu od piątku wieczorem do niedzieli w południe - jest czas na 5 do 6ciu katechez. 1) Piątek wieczorem 2) Sobota po śniadaniu 3) Sobota przed obiadem 4) Sobota po obiedzie -potem albo czas wolny na zwiedzanie miasta albo jeszcze jedna katecheza -sobota noc na przegadanie 5) Niedziela rano Myślę, że więcej nie ma co wciskać - bo jeszcze trochę czasu myślałem, żeby poświęcić na 'dynamiki' - czyli pracę / dyskusję uczestników. to takie luźne uwagi, od dłuższego czasu wydaje mi się że kluczowy w rozmowach z innowiercami opierającymi się na Biblii jest temat 'kto ma prawo interpretowac Pismo Święte' więc w razie czego można go usamodzielnić |